Szukaj
  • centrumperspektywa.com

Dziecko "nosicielem objawu" w rodzinie

Coraz częściej trafiają do mojego gabinetu młodzi ludzie z poważnymi i złożonymi zaburzeniami emocjonalnymi, w postaci depresji z towarzyszącymi objawami samookaleczania, zaburzeniami odżywiania i/albo myślami i próbami samobójczymi. Terapią obejmowane są również coraz młodsze dzieci z zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi czy objawami lękowo-nerwicowymi.

Terapeuci rodzinni zauważyli, że bardzo często osoba przychodząca lub zgłaszana na terapię przez rodzinę, ma objawy, które mogą sugerować, że jej problemy mają coś wspólnego ze środowiskiem, w jakim żyje. Mówiąc inaczej, czasem jest tak, że nawet niewielkie trudności związane ze sposobem funkcjonowania danej rodziny mogą w konsekwencji prowadzić do wyraźnych, a często nawet znacznych problemów jednego z jej członków.


OBJAWY U DZIECI – kiedy zgłosić się do psychoterapeuty


U dzieci zaburzenia emocjonalne najczęściej przyjmują postać reakcji nerwicowych, co oznacza, że dziecko reaguje nadmiernym lękiem na sytuacje, które same w sobie nie stanowią realnego zagrożenia. Często jest to efekt jakiegoś traumatycznego wydarzenia lub urazu psychicznego, ale też niekoniecznie. Dziecko może na przykład zacząć bać się ciemności, zwierząt, mogą pojawić się u niego nerwowe tiki i jąkanie się lub inne objawy z ciała, może mimowolnie moczyć się w nocy, może stracić apetyt lub przeciwnie – zacząć się objadać, szczególnie słodyczami i niezdrowymi przekąskami. Takie zachowanie ma na celu zagłuszenie lęku i niepokoju oraz chwilowe podniesienie nastroju, nie likwiduje natomiast problemu.


Dzieci cierpiące na zaburzenia emocjonalne często stają się lękliwe, nieśmiałe i niepewne siebie, ich aktywność ruchowa i zainteresowanie kontaktami z grupą rówieśniczą spada. Dziecko staje się wycofane – woli nie działać niż spotkać się z odrzuceniem, ośmieszeniem lub karą. Takie dzieci bardzo starannie wykonują swoje obowiązki, ponieważ nie są pewne swoich umiejętności i wartości. Są przesadnie grzeczne, bierne, posłuszne i uczynne, ponieważ boją się odrzucenia i krytyki. Często są też pozornie obojętne i powściągliwe w wyrażaniu uczuć, zarówno negatywnych, jak i pozytywnych, ponieważ obawiają się reakcji otoczenia. Takie dzieci często nie potrafią okazywać uczuć, unikają kontaktu wzrokowego. Jego lęk może objawiać się złośliwością i negatywnym nastawieniem do otoczenia. Woli samo odrzucać innych, niż zostać odtrącone.


Innym przejawem zaburzeń emocjonalnych u dzieci może być coś zupełnie przeciwnego niż wspomniane wcześniej, czyli nadpobudliwość i zwiększona aktywność ruchowa. Dziecko reaguje emocjonalnie w sposób bardzo gwałtowny, nieadekwatny do sytuacji. Często towarzyszy im złość, gniew, nadmierna drażliwość, niecierpliwość, impulsywne zachowania. Dzieci te szybko się nudzą i mają kłopot ze skupieniem uwagi na wykonaniu jakiegoś jednego działania. Może też reagować agresywnie na pojawiającą się frustrację, naśladuje osoby, które są dla niego autorytetami (rodziców, starsze rodzeństwo, kolegów). Agresja może też służyć osiągnięciu określonego celu – dziecko jest przekonane, że jest to najlepszy sposób na realizację zamierzeń.


PRZYCZYNY ZABURZEŃ EMOCJONALNYCH U DZIECI


Zmiany społeczne i kulturowe

Wizerunek współczesnej rodziny bardzo się zmienił na przestrzeni ostatnich lat. Zmiany społeczne i kulturowe zachodzące we współczesnym świecie podnoszą standard naszego życia i stwarzają wiele możliwości realizowania siebie. Ale to co dobre dla jednostki, nie zawsze jest dobre dla rodziny. Życie w rodzinie wymaga czasem rezygnacji z własnych potrzeb i ideałów. Rosnąca lawinowo liczba rozwodów pokazuje, że staje się to coraz trudniejsze. Skutkiem powszechności rozwodów jest rosnąca liczba rodzin, w których dzieci wychowywane są tylko przez jednego rodzica, co obejmuje nie tylko zmiany formalne, ale przede wszystkim relacje i emocje rozgrywające się w tych rodzinach


Dziecko zawiodło oczekiwania rodzica

Rodzice często przychodzą po pomoc do terapeuty, kiedy ich dziecko przestaje się dobrze uczyć, upatrując w tym główny problem. Uważają, że ich dziecko nie ma innych obowiązków, problemów, nie rozumieją więc co się z nim dzieje. Powstaje błędne koło reakcji - jeśli rodzic nie potrafi zrozumieć trudności dziecka w szkole, krzyczy, bije lub w inny sposób okazuje swój gniew – wówczas takie zachowania, będące w sprzeczności z oczekiwaniem dziecka, stają się powodem powstania uczucia lęku i zachowań mających na celu jego zniwelowanie.


W rodzinie pojawiło się nowe dziecko

Gdy pojawia się rodzeństwo od starszego dziecka oczekuje się zazwyczaj, że zrozumie, iż rodzic nie ma teraz dla niego czasu. Musi nie tylko uznać, że jego mały brat/siostra wymaga czasu rodzica, jego zainteresowania, powinien także zrozumieć, że mama/tata są bardziej zmęczeni, a więc i niecierpliwi, łatwo wpadają w gniew, grożą karą lub ją wykonują. Ma oddawać zabawki, być cicho, gdy młodszy brat/siostra śpi, nie wymagać dla siebie uwagi i czasu. W takich sytuacjach u starszego rodzeństwa często pojawia się poczucie porzucenia emocjonalnego przez rodziców, zachwianie poczucia bezpieczeństwa, w następstwie którego powstaje lęk. Żeby poradzić sobie z lękiem, dziecko może swoją frustrację skierować przeciwko młodszemu rodzeństwu, bić, zabierać zabawki, hałasować – wówczas wprawdzie rodzice się na niego złoszczą, ale przynajmniej zostanie przez nich zauważone, a to już lepsze niż brak reakcji rodzica.


Nadmiar pracy oddalający rodziców od dziecka

Dzieci w ostatnim czasie bardzo często przeżywają poczucie porzucenia – nie ma bowiem rodzica, gdy dziecko potrzebuje pomocy, wieczorem rodzice przychodzą bardzo zmęczeni i nie mają czasu ani cierpliwości, aby posłuchać tego, co działo się z nim w ciągu dnia. Nawet najlepsza opiekunka nie zastąpi ani matki, ani ojca – i dopiero kiedy dziecko prezentuje jakiś objaw, będący sygnałem zachwiania poczucia bezpieczeństwa, może to skłonić rodzica do zainteresowania się dzieckiem. Jest ono wtedy prowadzane do psychologa, otrzymuje zatem zainteresowanie rodziców, którzy poświęcają mu nieco więcej czasu.


Wszelkie zaburzenia zachowania rodziców wynikające z nieprawidłowych relacji między nimi.

Przyczyną zaburzonych relacji mogą być awantury wybuchające przy lada okazji, alkoholizm lub narkomania jednego lub obojga rodziców, zaniedbywanie domu rodzinnego na rzecz spraw nie związanych z życiem rodzinnym a także, co oczywista, każda forma przemocy fizycznej lub psychicznej. W takich sytuacjach nie może być mowy o poczuciu bezpieczeństwa dziecka w kontakcie z rodzicem – zawsze niepewne, co za chwilę może się zdarzyć, oczekujące na gniew rodziców skierowany do siebie wzajemnie albo do niego zachowuje się jak zwierzątko starające unikać większego urazu. W tego typu rodzinach rodzice, zajęci sobą, często nawet nie zauważają lękowych zachowań dziecka, a jeśli spostrzegą, że z dzieckiem dzieje się coś niedobrego – winy szukają w nim samym, nie myśląc o katastrofalnych wręcz skutkach własnych postaw dla jego psychicznego rozwoju.


Objawy mogą pojawić się również wtedy, gdy dziecko jest nadmiernie wplątane w relację z jednym z rodziców, stanowi dla niego wsparcie emocjonalne, zastępuje w pewnym sensie nieobecnego rodzica (np. dużo pracującego lub zajętego swoimi sprawami). Może też być tak, że dziecko nie może się w bezpieczny sposób separować, bo jego „rolą” jest zapewnienie jednemu z rodziców stałości pełnionej funkcji (np. kobieta, która zajmowała się głównie domem i poza nim nie ma innej roli, w której się spełnia, będzie potrzebowała dziecka, dzięki któremu nadal będzie potrzebna w tej funkcji, a co za tym idzie, nie zmusza jej to do zmiany widzenia siebie i swojej roli, a może nawet relacji z partnerem (skoro dziecko mnie potrzebuje, to muszę się nim zająć). Dziecko staje się wówczas gwarantem stabilności w rodzinie (dopóki dziecko sprawia kłopoty, rodzice się nim zajmują i nie myślą np. o rozstaniu).


TERAPIA SYSTEMOWA – NA CZYM POLEGA, JAKIE SĄ JEJ CELE


Psychoterapeuci na początku próbują określić, w jakim momencie cyklu życia rodzinnego znajduje się dana rodzina i czy przypadkiem kryzys dotykający ją nie jest czymś całkowicie prawidłowym na danym etapie jej rozwoju.


Terapeuci przyglądają się także strukturze rodziny, rolom odgrywanym w danym systemie przez poszczególnych jej członków. Wspólnie poznaje się także związki rodziców ze swoimi rodzinami pochodzenia, wzorce rodzinne wniesione przez nich do nowej rodziny i funkcjonujące w ich umysłach rodzinne mity. Często już na tym etapie rodzina zaczyna zauważać, że nękające ją problemy są spójne z doświadczeniami wcześniejszych pokoleń i w jakiś sposób przez nie warunkowane. Taka refleksja wielokrotnie wystarcza do zmiany funkcjonowania rodziny i dodatkowo silnie ją do niej motywuje.


W psychoterapii systemowej rodzinę traktuje się jako system. Jeśli więc w jakimkolwiek punkcie systemu pojawiają się problemy, to zakłada się, że dotyczą one całego systemu. Jeśli pragniemy zmienić jakiś element systemu, zmianie ulegną wszystkie pozostałe, itd.

Terapeuta ma być nastawiony na rozwiązanie patologicznego konfliktu, redukcję lęku oraz wspieranie funkcjonujących w rodzinie sił, działających w kierunku uzyskania zdrowia emocjonalnego (nie wystarczy tu tylko zmiana sposobu porozumiewania się, niezbędna jest zmiana wzajemnych postaw, niekiedy wartości). Terapia powinna trwać aż do momentu, w którym członkowie rodziny zaczną się odnosić do siebie w nowy sposób.

39 wyświetlenia

518-965-135

Warszawa Wola, ul. Sokołowska 11/8

(Metro Młynów)